XtremeOS - nowe opakowanie Mandrivy

13 sierpnia 2009 o 10:08:39 | w Informatyka | 1 komentarz Nie oszukujmy się, ta wersja to tak naprawdę jest jeszcze mocno z Mandrivą związana. Cieszy jednak kernel 2.6.30 świadczący o tym że nie zmieniono tylko wyglądu (w ostatniej Mandrivie był 2.6.29). Na stronie club.xtreme-os.pl jedna z osób tworząca XtremeOS napisała, że na 99% system nie będzie działał na VirtualBoxie. Ja nie miałem z tym problemów więc postanowiłem nagrać proces instalacji i wrzucić do sieci. Na screenach jest wersja XtremeOS 3.1 Lite (darmowa), płatna różni się kolorami (ekranu uruchamiania, logowania, tapety) oraz oczywiście zainstalowanymi kodekami, sterownikami oraz programami (Skype, Adobe Flash, Adobe Reader), które nie są na licencji GPL. [gallery link="file" order="DESC" columns="2"] [youtube]http://www.youtube.com/watch?v=GXIBz8XhCCo[/youtube]

Club XtremeOS

30 lipca 2009 o 06:07:16 | w Informatyka | 1 komentarz XtremeOS 3.1 już jutro a nie podano żadnych informacji poza tym że ma być. Jednak nie samym GNU/Linuksem człowiek żyję, Amazis dla przyciągnięcia klientów przygotował 3 usługi sieciowe: -WebDisk "Webdisk to nowatorska usługa przygotowana specjalnie dla klubowiczów." Niestety trudno się z tym zgodzić, podobną usługą jest Dropbox lub Ubuntu One. Oba mają pojemność 2 GB i są darmowe. W ofercie Xtreme klubu mamy dostać 1GB, 5GB lub 10Gb w zależności od poziomu jaki wykupimy. Nie wiadomo też czy wysłać pliki na WebDisk będziemy mogli tylko przez przeglądarkę czy jak w przypadku darmowej konkurencji również przez aplikację, którą instalujemy w systemie. -Konto e-mail Dla wszystkich użytkowników klubu: poczta 1GB dostępna przez przeglądarkę, telefon komórkowy bądź POP3/IMAP. Niestety jeśli chcemy by działała ona z naszą własną domeną musimy kupić "Email Standard" za 49zł (co daje nam dodatkowo pojemność 5GB). -Serwer WWW Dla klubowiczów serwer o pojemności 1GB, 5GB transferu/m-c, dostęp przez FTP, baza MySQL i możliwość podpięcia domeny. Poziom klubu I dotychczas kosztował 139zł. Za stabilnego (mam nadzieje) dobrze wyposażonego i przyjaznego Linuksa, z dobrym wsparciem społeczności to zdecydowanie za dużo. Ale jeśli doliczyć hosting, dysk sieciowy i dobrego maila bez reklam nad ofertą można się już zastanowić. Przedłużenie klubu (w moim przypadku) za 69zł wydaje się być ciekawą ofertą.

Linux i notebook

07 lipca 2009 o 12:07:17 | w Informatyka | 2 komentarze

Tak właśnie wygląda mój najlepszy przyjaciel na kilka następnych lat.

Nie miałem wielkiego wyboru ponieważ najważniejszym kryterium był brak systemu bądź Linux. Zazwyczaj kupując laptopa dostajemy go z preinstalowanym Windows Vista oraz wszystkimi potrzebnymi sterownikami, dla większości osób rozwiązanie idealne. Ja od początku wiedziałem, że w grę nie wchodzi żaden system poza Linuksem, dlatego kupiłem sprzęt bez systemu jedynie ze sterownikami dla XP i Visty na płycie. Nie instalowałem w ogóle żadnego systemu Microsoftu. Sprawdziłem trzy dystrybucje Linuksa: Ubuntu 9.04, Mandrive Xtreme 3 i Fedore 11 (w wersjach 32 bitowych). Wszystkie distra bez problemu wykryły bezprzewodową kartę sieciową, kartę dźwiękową, czytnik kart pamięci. Ubuntu o dziwo nie zaproponowało instalacji sterowników do karty graficznej Nvidia GF 9600M, jendak wystarczyło pobrać je ze strony producenta i zainstalować. Miłym zaskoczeniem było wykrycie kamerki internetowej przez Fedore 11 zaraz po instalacji.

Podsumowując na laptopie firmy Califronia Access (która nie jest znana, więc można było obawiać sie o kompatybilność z Linuksem) instalacja trzech ww dystrybucji Linuksa nie sprawiła problemu a konfiguracja sprowadzała się do skopiowania kilku poleceń znalezionych na Necie do konsoli. Linux jest userfriendly.

płatny Linux cz. 3

05 grudnia 2008 o 11:12:35 | w Informatyka | 3 komentarze

Oj, jaki ja byłem zły na cały ten klub;) Na tyle zły by zmienić swój system. Na Windowsa? Bez przesady, chciałem spróbować openSUSE. 4 giga ściągania, ale tym razem wszystko było OK. Przy instalacji wybrałem KDE 3, więc Suseł przypominał Mandrive 2008. Spodobało mi się narzędzie instalacyjne oraz konfiguracyjne o nazwie YaST, chociaż MMC w mandarynce nie jest złe.

Xtreme 2.1

Po jakiś dwóch tygodniach postanowiłem ponownie pobrać Xtreme. Ściąganie przez Ktorrent szło bezproblemowo a suma kontrolna była poprawna. Ta wersja tak jak wszystkie Mandrivy od 2007 roku ma Compiza, ale bez wątpienia tutaj było najwięcej bajerów;)

Pada śnieg;) Miotacz ognia;) Akwarium

Na screenach nie robi to takiego wrażenia jak gdy sie tego używa. Poza Compizem do komercyjnej Mandrivy dorzucono Cedege*, której nie testowałem gdyż gry Windowsowe nie są mi do szczeście potrzebne. Po zainstalowaniu systemu odrazu była Java, sterowniki do karty graficznej oraz całkiem przyjemna gra Warsow. W menu znalazłem też centrum multimedialne Elisa:

Nie czułem, żeby było mi ono specjalnie potrzebne ale z pewnością znajdą się tacy, którym spodoba się taka alternatywa dla przeglądania (niektórych katalogów) Konquerorem.

Czy warto płacić za Linuksa? Tak, ale bardzo rzadko. Większość tego czego nie ma w wersji Free a jest w Xtreme można sobie doinstalować. Można o ile się potrafi, sam pamiętam że instalacja Kadu na początku nie była dla mnie łatwa (o co im chodzi z tym urpmi??). Jak ktoś swoją przygodę z pingwimen rozpoczął od Ubuntu na którym nie działały (zaraz po instalacji) .mp3 można mu pokazać Mandrivę Xtreme, żeby zobaczył na co stać Linuksa;). Ja wydanych pieniędzy nie żałuje, mam system dużo lepszy od Windowsa za 3 krotnie niższą cene.

*-Cedega była, ale tylko demo, klucz do pełnej wersji dostaje się na poziomie 2 lub 3 klubu Mandrivy

Nie mam oryginalnego Windowsa...

23 sierpnia 2008 o 05:08:35 | w Informatyka | 2 komentarze i jestem z tego dumny. Dumny z tego, że od 3 miesięcy używam dystrybucji Linuksa. Najpierw była Mandriva 2006, skąd się wzięła w moich rękach? Chwała za to policji, albo raczej plotkom, które mówiły, że niebiescy chodzą po domach i sprawdzają oprogramowanie. Windowsy mieliśmy w domu 2 oryginalne a kompy 3, czyli o jednego za dużo. Pierwsze spojrzenie... "wygląda nawet ładnie" ale zaraz potem "ta gra nie chodzi, ta też nie, dobra, tej nawet nie próbuje" włożyłem jakąś płytę (dołączoną do czasopisma) z programami na Linuksa no i nic. Ale Mandriva nie była taka zła, był pakiet biurowy, odtwarzacz audio i program do nagrywania płyt. Długo na niej nie pociągnąłem, plotki ucichły, wrócił XP... Wreszcie doczekałem się stałego łącza w domu no i pierwsze dni to było szaleństwo i wpisywanie w google wszystkiego co przyszło do głowy. No i "Mandriva" też wpisałem, zobaczyłem piękne screeny z pupitem 3D, jakiś czas potem pobrałem wersje 2007.1. Było super, zabawa pulpitem 3D była odskocznią od nudnego Windowsa, który wciąż miał swoje miejsce na dysku. Końcem 2007 roku nadszedł przełom. Wiele razy próbowałem puścić Neta na Linuksie no ale DialNet (aplikacja do łączenia w dialogu, choć można się bez niej obyć) nie działał i próbowałem po kolei wszystkie ustawienia w Konfiguracji komputera bez skutku. Jednak kiedyś trafiłem na eth1 i ppp0, które pozwoliły połączyć się z Netem, tego dnia i radości z wyświetlania strony google.pl nigdy nie zapomnę. Nareszcie Linux służył mi do czegoś poza grą w Zaawansowany Armagedon. Rzuciłem się do Neta z hasłami "gg na linuksa" "exe na mandrive" itd. Z pomocą przyszła strona rpm.pbone.net wtedy poznałem Kadu, Kopete, Wine, Cedege. Z czasem dorwałem wersję 2008.0 później 2008.1. Pobawiłem się Compiz Fusionem i Metisse, umiem już coś wklepać do Konsoli, instalować nie tylko z RPMów. Nie powiem, że po 3 miesiącach bez Windowsa jest dobrze. Jest cudownie, wirusy mnie nie obchodzą, wszystkie "podsłuchy na gg" z racji systemu nie działają. Gadu-Gadu jest daleko w tyle za Kadu. Udało się zainstalować Firefoksa 3 z Flashem i Javą. Żeby nie było że jest wszystko super, edytory video są kiepskie a .exe rzadko kiedy działa poprawnie. Prezentacja możliwości wspomnianego wcześniej Compiza: httpv://pl.youtube.com/watch?v=_ImW0-MgR8I

This video is no longer available.

26 lipca 2008 o 11:07:18 | w Informatyka | 3 komentarze Taki napis ujrzymy jeśli chcemy obejrzeć jakiś odcinek Włatców Móch na stronie, której admin wstawił wklejke z YouTube. A stron takich jest sporo, wmsite.dbv.pl,e-seriale.lua.pl te dwie akurat znam i jestem ich użytkownikiem. No ale dobra, portale na darmowych hostach zawiodły. szczerze.pl oraz wlatcy.org.pl również informują mnie, że video usunięte. Na milanos.pl zostałem przekierowany do strony programu Ipla tak samo na oficjalnej stronie Włatców Móch. Zapytacie dlaczego go sobie nie pobiorę? "Ze względu na wytyczne UEFA dotyczące standardów transferu sygnału (zabezpiecznie DRM), dlatego ipla wymaga systemu operacyjnego Windows" Mistrzostwa Europy już się skończyły a twórcy Ipla o wersji swojego programu na Linuksa mówią "w przyszłości". A co ja zrobiłem z tymi Włatcami? Udałem się do serwisu Google Video będącego lepszym od YT, jednak mniej znanego w Polsce co spowodowało, że odcinki WM jeszcze tam są.

Gadu Gadu 8...

09 lipca 2008 o 08:07:57 | w Informatyka | Dodaj komentarz W przeciwieństwie do innych ja do pobrania tej wersji nie będę zachęcał. Dlaczego? Sam jestem użytkownikiem Gadu-Gadu, ale tylko protokołu GG i sieci, a nie komunikatora. Nie cały rok temu odkryłem, że niektórzy już wtedy mieli to co Wy macie dopiero teraz: Obsługę skórek, awatarów, zakładki, szybkie wyszukiwanie osób na liście kontaktów wg nazwy lub nr GG, nowe emotikonki Czekaliście na to wszystko choć AQQ ma to już ze dwa lata, żeby nie być jednostronny powiem, że Konnekt i Tlen też niektóre z tych udogodnień ma już od dawna. Mimo najnowszej wersji GG dalej pozostaje komunikatorem gorszym od wyżej wymienionych. A jeśli naprawdę chcecie czegoś zupełnie dla Was nowego zobaczcie tu i poznajcie inną metode łączenia się z siecia GG, nie tylko przez kompa z Windowsem, ale również inne urządzenia działąjące pod Windows Mobile czy z obsługą Javy.

GG w komórce...

18 czerwca 2008 o 09:06:09 | w Informatyka Telekomunikacja | Dodaj komentarz

O ile w ciągu roku szkolnego większość czasu spędzamy w domu i mamy Gadu-Gadu z normalnego "kompowego" Neta. W wakacje jednak jedziemy sobie daleko, daleko i choć zwykle chcemy mieć spokój od wszystkich, czasem chciałoby się popisać za niewielką cenę. Jeśli mamy esy w jakimś pakiecie za 1gr i druga osoba też to nie ma problemu, jednak bycie w dwóch rożnych sieciach zwykle stwarza kłopot. A pisanie na gg, nie musi być droższe niż 1zł za godzinę.

Po tym wstępie przejdę do tego co do GG w komórce jest nam potrzebne: -Telefon komórkowy z obsługą J2ME* i transmisją danych przez GPRS -Poprawnie skonfigurowane połączenie z siecią Internet -5zł na komórce -Trochę czasu na poprawne skonfigurowanie wszystkiego

*może brzmi dziwnie ale ma to większość komórek, nawet najtańszych

Wchodzimy na stronę naszego operatora i ściągamy konfigurację Internet przez GPRS Ewentualnie może być też przez EDGE/UMTS, natomiast WAP przez GPRS nam nie wystarczy. Teraz ściągamy już jakąś aplikację...

MobilneGG

http://www.gadu-gadu.pl/mobilneGG Czy warto? Ściągnięcie jest darmowe, jednak każdy tydzień kosztuje nas 1,22zł + koszt transmisji danych. Gdyby to była jedyna aplikacja dająca nam dostęp do gg można byłoby się pogodzić z opłatą, jednak tak nie jest... Plusy: Komunikator od twórców GG, 3 skórki, archiwum Minusy: 1,22zł co tydzień Opłaty: 1,22zł/tydzień + koszty transmisji

JaduGadu

http://jadugadu.prv.pl/ Pobieramy z http://jadugadu.fateback.com/download/release_0_0_9.zip lub sam plik .jar z http://kxp.yoyo.pl/ftp/jadugadu1.jar instalujemy w telefonie, ustawiamy mu możliwość łączenia się z Internetem, wpisujemy dane naszego konta gg, jeśli nie będziemy mogli się połączyć zmieniamy host w ustawieniach na któryś z tych: http://www.kadu.net/monitor/ Plusy: Najtańszy Minusy: Wygląd, problemy z połączeniem Opłaty: tylko koszty transmisji

GoChat

http://www.gochat.pl/ Wysyłamy SMSa na 7136 o treści JAVA2.TwójNumerGG który kosztuje 1,22zł które naprawdę warto wydać. W odpowiedzi dostaniemy link do ściągnięcia, jeśli damy aplikacji dostęp do Internetu otrzymamy możliwość połączenia z sieciami GG, Tlen, MSN. Program pobiera listę kontaktów z serwera a nawet numery z książki telefonu co daje nam możliwość np. wysyłania SMSów bez konieczności wyłączania aplikacji. Opłaty: jednorazowo 1,22zł + koszty transmisji Plusy: Sieci TLEN, MSN, Jabber, 5 skórek, archiwum na e-mail Minusy: Archiwum na e-mail zwiększy przesył danych

Powered by JoggerPL. Design by Borja Fernandez, ported by Piotr Petrus.
Wpisy, nagłówki wpisów jako RSS. Poprawny XHTML i CSS. | Góra strony ↑